Retro pojazd z Czech

To będzie nietypowy pojazd elektryczny. Czeska firma MW Motors wypuści na rynek elektryczny model Luka EV, którego kształty przypominają pojazdy marki Skoda, BMW i Aston Martin produkowane w latach 60. ubiegłego wieku.

Za projekt dwuosobowego coupe Luka EV odpowiedzialna jest czeska firma MW Motors z siedzibą w miejscowości Stenowice w pobliżu Pragi. Początkowo w ramach projektu miał powstać jedynie autorski napęd elektryczny, później ta odważna koncepcja została rozbudowana i zaowocowała stworzeniem kompletnego pojazdu. Czesi podkreślają, że auto (w przeciwieństwie do wielu konkurencyjnych produkcji) nie jest konceptem, tylko realnie jeżdżącym samochodem, który może poruszać się drogach publicznych. Konstruktorzy stylowego pojazdu gotowi są do ruszenia z produkcją seryjną, zaznaczają jednak, że wciąż pracują nad konstrukcją auta i jego napędem. Pojazd nie przeszedł także testów zderzeniowych.  W najbliższej przyszłości samochód ma także dostać zmodyfikowany system ładowania, który pozwoli na zapełnienie akumulatora do 80 procent pojemności w zaledwie godzinę.

Ważący zaledwie 815 kilogramów pojazd czeskiej firmy zbudowany został na albuminowym podwoziu z rozstawem osi 2300 milimetrów, jego karoseria powstała natomiast z tworzyw sztucznych. Układ napędowy coupe składa się z czterech silników elektrycznych umieszczonych bezpośrednio w kołach o łącznej mocy 66 koni (48 kW) i paczki litowo-jonowych baterii o pojemności 21,9 kilowatogodzin. W ramach układu napędowego działać będzie także system rozdziału momentu obrotowego pomiędzy poszczególne osie i koła, kontrola trakcji i układ odzyskiwania energii z hamowania.
Według zapewnień producenta, naładowane baterie pozwolą na przejechanie około 300 kilometrów, przyśpieszenie pojazdu wyniesie natomiast 9.6 s do 100 km/h. Ujawniono również, że prędkość maksymalna coupe wyniesie około 146 km/h.
Osiągi pojazdu nie mogą konkurować z nowoczesnymi i drogimi sportowymi pojazdami o napędzie elektrycznym, są natomiast całkiem niezłe, jeśli pojazd porównać z konstrukcjami elektrycznymi do jazdy po mieście albo z replikami pojazdów.Producenci pojazdu tłumaczą również, że ich celem nie było stworzenie samochodu o imponujących osiągach, ale stylowej konstrukcji retro o rozsądnej cenie i wyjątkowej w tym segmencie aut wydajności.

Wyraźnym atutem pojazdu mają być jego stylowe kształty retro. Kształty modelu Luka EV wyraźnie bowiem przypominają pojazdy marki Skoda, BMW i Aston Martin produkowane w latach 60. ubiegłego wieku. Elektryczne coupe jest także częściowo podobne dla polskiego kultowego auta, czyli Syreny Sport.

Na razie nie wiadomo, kiedy Luka EV trafi do masowej produkcji ani ile dokładnie będzie kosztować. Wstępne szacunki mówią o tym, że cena pojazdu wyniesie zaledwie 30 tysięcy euro.


Grzegorz Kowalewski
fot. WM Motors