Unikatowy McLaren

Inspiracja wyścigowym coupe 570S GT4, drogowy charakter i tylko 10 wyprodukowanych egzemplarzy. Marka Mclaren wypuściła na rynek najnowszy model ze Sports Series - MSO X.

Modele MSO X przygotowano w komórce McLaren Special Operations na specjalne zamówienie ze strony McLaren Newport Beach, czyli największego sprzedawcy samochodów marki McLaren na terenie USA.

Najnowszy model to drogowy hołd dla wyścigowych modeli marki i przykład udanego miksu rozwiązań z kilku samochodów marki. Bo MSO X bazuje bezpośrednio na coupe 570S, ale tez czerpie pełnymi garściami z torowego 570S GT4 oraz F1 GTR klasy
GT1, czyli kultowego modelu marki, który ma na koncie m.in zwycięstwo w 24-godzinnym Le Mans.

Wyścigowy charakter samochodu widać chociażby w wyjątkowo surowej i minimalistycznej kabinie, gdzie umieszczono m.in. dwa kubełkowe fotele z sześciopunktową uprzężą. W przypadku tego pojazdu wygoda i komfort kierowcy i pasażerów nie są  specjalnie ważne - w środku znajduje się m.in. zredukowany tunel środkowy, przegrody do przechowywania kasku i pakiet najbardziej potrzebnych instrumentów. Jedyny nowoczesny system, który pojawił się w pojeździe to rozwiązanie McLarena -Track Telemetry, który używa kilku kamer do zapisywania przejazdów. Za pomocą tego systemu kierowca może dokumentować swoje postępy i na bieżąco doskonalić umiejętności.

Twórcy samochodu zdradzili, że do napędu samochodu wykorzystano centralnie umieszczony turbodoładowany silnik V8 o pojemności 3,8 litra, który przenosi moc na tylną oś. Taka sama jednostka w przypadku modelu 570S generowała aż 570 koni
mechanicznych. Czy taką samą moc ma model MSO X? Na razie tego nie wiadomo, producent milczy na temat dokładnych osiągów auta.

Wyścigowy charakter wyraźnie podkreśla nadwozie pojazdu, gdzie wyraźnie wyróżnia się duże skrzydło z tyłu (generujące do 100 kilogramów dodatkowego docisku). Inne elementy nadwozia to m.in. przednia klapa z dodatkowymi wlotami
powietrza, funkcjonalny wlot powietrza na dachu i felgi z ogumieniem Pirelli P Zero Corsa. Nabywcy samochodu mogą także liczyć na charakterystyczne, wyścigowe dźwięki, w modelu zastosowano bowiem tytanowy układ wydechowy z modelu F1 GTR.

Wyścigowy charakter podkreśla także malowanie samochodu, które jest dokładnie takie samo, jakie posiadał model F1 GTR, który w 1995 roku wygrał 24-godzine Le Mans.

McLaren stworzył i przekazał klientom 10 egzemplarzy tego pojazdu. Mimo wyraźnych nawiązań torowych, samochód został dopuszczony do ruchu na drogach publicznych.
Grzegorz Kowalewski
fot. materiały prasowe