Bugatti: reaktywacja

To jeden z najbardziej oryginalnych projektów w branży samochodów sportowych w tym roku. Amerykańska firma wypuści na rynek model SP-110 Edonis, który będzie następcą kultowego modelu marki Bugatti, super coupe EB110 z 1991 roku.

Historia modelu SP-110 Edonis amerykańskiej firmy Casil Motors z Las Vegas rozpoczyna się właściwie tuż po upadku kultowej, francuskiej marki Bugatti. W 1997 roku prawa do marki wykupił Volkswagen i rozpoczął własną strategię jejrozwoju, wkrótce później pojawiły się odważne pomysły przywrócenie do życia kultowych modeli Bugatti. Wiele pozytywnego zamieszania wywołała prezentacja samochodu firmy B.Engineering założonej przez grupę dawnych pracowników Bugatti.  Włosi weszli w posiadanie oryginalnych podwozi z EB110 i zapowiadali stworzenie samochodu, który będzie stanowił ciekawą modyfikację tego kultowego modelu w wydaniu Super Sport.

Zapowiedziany przez firmę model SP-110 miał posiadać aluminiową karoserię (w przypadku oryginalnego modelu wykorzystano włókna węglowę) i był napędzany przez "podkręcony" silnik. Konstruktorzy włoskiej firmy zwiększyli pojemność silnikaz 3500 cm³ do 3760 cm³, zrezygnowano także z czterech małych turbosprężarek IHI na rzecz dwa (znacznie większe) urządzenia tego samego producenta.
Konstruktorzy zadbali także o zniwelowanie poważnej wady oryginalnego modelu, który z powodu zastosowania napędu na cztery osie był wyjątkowo ciężki.

W swoim modelu wykorzystano napęd na tylną oś, co pozwoliło na zaoszczędzenie prawie 70 kg masy auta, wadą rozwiązania była jednak trochę gorsza trakcja pojazdu. Po zmianach Edonis ważył około 1500 kg.

Szumne plany włoskiej firmy nigdy jednak nie wcielono w życie, samochód pojawił się jedynie w grze komputerowej Test Drive Unlimited. Co ciekawe-firma wciąż działa, ale zajmuje się jedynie serwisem dawnych aut ze stajni Bugatti.

Prawa do modelu Edonis odkupiła właśnie firma Casil Motors, która zapowiedziała kontynuację odważnego projektu. Do stworzenia amerykańskich samochodów zostaną użyte nigdy niewykorzystane podwozia Bugatti z aluminium i włókien węglowych(z homologacją Bugatti), amerykanie nie zmienili włoskiego pomysłu na napęd-zastosowany zostanie turbodoładowany, umieszczony centralnie silnik V12 o pojemności 3,8 litrów. Silnik będzie współpracował z ręczną, 6-stopniową skrzynią
biegów.

Producent chwali się, że jego Edonis będzie miał moc aż 730 koni mechanicznych i rozpędzi się do setki w ciągu zaledwie 3,5 sekund. Prędkość maksymalna to aż 354 kilometrów na godzinę.

Zaplanowano budowę zaledwie 15 egzemplarzy samochodu. Ich nabywcy będą mogli wybrać karoserię stworzoną przez włoską firmę, albo nowy pakiet aerodynamiczny nazwany Rinascita. Samochód będzie budowany we włoskiej fabryce B.Engineering w Campogalliano.

Grzegorz Kowalewski
fot. materiały prasowe